niedziela, 14 września 2014

Dietetycznie nie oznacza nie smacznie !:)

Cześć!
Dzisiaj troszeczkę o jedzeniu :) ostatnio zaczęłam trochę eksperymentować w kuchni .burger i ciasta ?! oczywiście, czemu nie ?:)
Owsiane ciasteczka bananowe :potrzebujemy banana (1-2 ) płatki owsiane ( mogą być takżę gryczane ,jęczmienne ,kto co chce ,szklanka ,półtora ) jajko ( 1 lub 2 zależy od ilości ciasteczek ile ich chcemy ) plus jak kto chce suszone owoc (rodzynki morele żurawina ), orzechy. Wszystko razem mieszamy ręcznie lub blenderem . I pieczemy w piekarniku ja to robię na oko ;p 180-200 stopni na 10-15 minut ,trzeba sprawdzać ,żeby się nam nie spaliły :) proste, szybkie i smaczne !:)

Fit burger :
co potrzebujemy :bułkę ( ja ogólnie nie jem pieczywa ,ale zrobiłam odstępswo i zjadłam ostatnio szał ciał wiem :) wybrałam bułkę fitness z lidla ) koncentrat pomidorowy ,pomidor ,sałata ,pierś z kurczaka,kiełki ( ja lubię rzodkiewki )przyprawy ( majeranek ) . plus sos czosnkowy : jogurt naturalny ,czosnek ,przyprawy według uznania . 
Wykonanie bajecznie proste : to wiadomo bułkę na pól i nakładamy troszkę koncentratu i posypałam majerankiem .nakłądam wcześniej "usmażoną " pierś z kurczaka na wodzie ,potem sałata ,pomidor i kiełki .i na koniec polać sosem .i mamy smaczny ,zdrowy a co ważne dużo mniej kcal burger .:)! 

Przetestowałam ,żyję i polecam :)

Co do mojego żywienia to : makaron ,kasze ,ryż pieczywo -bardzo rzadko ,fast foody aut ( jedynie co to robię pizzę swoja domową albo tortillę ,ale też wszystko bez tłuszczu ) dużo warzyw i owoców ,z mięsa to drób ,ryby ,dużo zielonej herbaty, dużo nabiału : twarogi ,serki wiejskie ,jogurty .Wszystko  głową, czasem można zjeść lody (głównie sorbety) jakiegoś cukierka ,wafle ryżowe smakowe ( fromage naj ) . 
Ostatnio mam fazę na jabłka z cynamonem i budynie :) ale trzeba to ograniczyć jakoś,bo to niestety same cukry :) 
Pozdrawiam i do usłyszenia !:) 

sobota, 13 września 2014

Kim jestem ? !Moja metamorfoza :)

Hey!:)
To mój pierwszy premierowy post:) zacznę od tego hmm -kim jestem? mam 22 lata ,mieszkam w Lublinie i jestem studentką . Moje zaintersowania to głównie moda,ubrania (zakupoholizm hih) od jakiegoś już czasu zdrowe odżywianie i ćwiczenia jednym słowem ? zdrowy styl życia :) postanowiłam załozyć bloga..., bo to modne ? oj nie ! poczułam taką cheć pokazywania ludziom mojej walki ze swoim ciałem oraz modowych zestawów :) żeby założyc bloga namawiały mnie koleżanki ,więc jestem :)
Zacznę swój pierwszy post od mojej metamorfozy :) wiem, że coraz więcej ludzi chce być fit ,ćwiczy i zdrowo się odżywia i bardzo dobrze ! ale są tacy, którym idzie cieżej i mają dużo do zrzucenia :) na tym miejscu byłam kiedyś ja. kiedyś 96,5 kg - dzisiaj 62 kg :) jak ?!  zaraz wszystko opiszę:)
Moja walka to dużo porażek, ale żeby dojść do celu trzeba sie potknać, żeby potem wstać i pojść dalej .jestem zodiakalnym lewem, czyli uparciuch! silna wola to podstawa to sukcesu . no i chcieć to móc !
od zawsze kiedy pamiętam byłam pulchna, żeby nie powiedzieć gruba. przełom nastapił 4 lata temu ,wtedy powiedziałam dość ! to były wakacje ,co  do diety była bardzo derastyczna i regorystyczna 500 kcal ( tak wiem wiem nie zdrowo byłam młodai i glupia ) ,ale miałam taką motywację ,że szok!plus z ćwiczeń, aby a6w i w 2 miesiace poszło około 25 kg ! .byłam mega szczęśliwa ...efekt jojo? hmm powiem , że jakoś nie było ,przyszło przez te kilka lat około 8 kg ,ale nie bez powodu poprostu za dużo i nie zdrowo :) kolejny przełom nastąpił 1 kwietnia ( tak pryma aprilis !) postanowiłam sobie ,że muszę coś zrobić ze sobą . i zaczełam ćwiczyć codziennie aż do dzisiaj :) wiadomo im dalej tym wiecej .a co z dieta? jako tako konkretnej diety nie stosowałam i uważam to za bezsens, poprostu zdrowiej i mniej ! po co się ograniczać do jakiegoś menu ?:)moja "diete własna " tak to
nazywam zaczęłam od połowy czerwca. na początku 1000 kcal ,potem 1200 teraz staram się 1600  . jem zdrowo i mniej :) wszystko z głową :) co do ćwiczeń- przez pewien okres ,czyli około 2 miesiące ćwiczyłam 3-4 h ,mogłam sobie na to pozwolić wakacje itp. teraz max 2h :) jak zaczną sie studia oczywiście nie zamierzam zrezygnować z ćwiczeń , to juz weszło mi w krew . :) jestem na pewnych grupach wspierajacących się, motywujących w odchudzaniu na facebooku oraz na różnych forach i dziewczyny pytają co ćwiczę . więc ? rolki <3 moja miłość ,jeździłam przez ponad 2 miesiące, prawie codziennie po 12-16 km , trochę biegałam, skakanka ,hula hop .z yt różne , każdemu znane ćwiczenia z tiffany ,mel b, natalia g ,plus różne wypady pajacyki, skrętoskłony,brzuszki ,przysiady :) oprócz  schudnięcia wyrobiły mi się również mięsnie . moją zmora były nogi ....zawsze marzyłam o takich chudziutkich ,ale teraz wiem że nie każdy może mieć to co chce, każdy ma inne ciało ,inny rozstaw kości mięśni itp .i co się u mnie  stało ? moje nogi schudły ,ale też się umięsniły .lepsze mięśnie niż tłuszcz prawda ? i tak oto jestem inna JA .miło słyszeć od znajomych ,że ładnie  wyglądam, podziwiają,mówią ,że jestem ich motywacją i mam silną wolę  . każdy może zmienić siebie, ale trzeba chcieć :) ja nadal walczę i bedę walczyć ! :) zdrowy styl życia wcale musi być nudny i nie smaczny! udowodnie wam to  w przyszłych postach !:) będzie dużo o modzie, ubraniach ... kuchnia- moje kuchenne rewolucje dietetyczne przepisy no i o ćwiczeniach i motywacja !:)bo wiem że potrzeba wam jej :) więc dzisiaj mówie wam witam!:) mam nadzieję ktoś dotrał do końca postu :) wstawiam kilka zdjęć kiedyś i dziś :)długo zastanawiałam się czy to opublikować ,wiadomo ludzie ,znajomi ,co powiedzą itp ,ale raz się żyję! uświadomiłam sobie ,że mam się czym pochwalići się chwalę ,a ludzie ?gadają i będą gadać :)









a to aktualna ja :)
z dzisiaj :) 


Trochę zdjęć, bo trochę tej walki było ;) i nie poddaję  się ,nadal walczę:)! 
do usłyszenia !:) i życzę słodkich snów :) do kolejnego posta ! całuski muaa!:**:)